05 sty 2009, 23:10
doczytałam i..
Julii kurcze przykro mi sie zrobiło ze ciebie cos tam w tych naszych babskich sprawach meczy..a mowisz ze masz tendencie do takich babskich chorob, czemu?w rodzinie ci choruja kobiety?
u nas na szczescie nie mamy takich problemow, o niczym mi nie wiadomo, jedyny mankament to szybkie przekwitanie, no ale w sumie jak sie porodzi dziecie to juz ok 45 mozna stracic okres nie?i spokojen bara-bara :ico_haha_01:
doris to niejedzenie konkretow to na pewno od nadmiaru slodyczy, bo u mnie jest podobnie, Mila zje sniadanie, a zaraz woła kaka (czyt. czekoladka) :ico_noniewiem: obiad nie, bo jak widzi słodycze albo paluszki to tylko to by chciała, to samo z kanapkami na kolacje i juz powiedzialam jej ze jak nie zje obiadku to nie bedzie czekoladki i mała cwaniara zjadla a potem "kaka" :ico_haha_01: ale dzis dostała tylko jedna kosteczke, jutro nie dostanie nic (przynajmniej ode mnie, bo nigdy nie wiadomo z A.)
i podziwiam za codzienne mycie podłóg, ja tez bym musiała ale mi sie po prostu nie chce..
glizdunia i ciesze sie ze u ciebie nic nie wykryto, moim skromnym zdaniem pobolewa cie to tak długo bo sobie zakodowałas ze cie boli (bo nie wiedziałas co ci jest i ciagle o tym myslałas) teraz wiesz ze nic ci nie jest to powinnas tak to sobie zakodowac ze jestes zdrowa i przeciez nic juz cie boli :-) , moze poskutkuje... :ico_noniewiem:
sikorka a ty to masz sny ja ci powiem... :-)
a Mila dzis uzyła nowego słowa - "ty" :ico_haha_01: przy piciu mleczka ja mowie "ty wypij mleczko" a ona mi kiwła głowa ze nie i powiedziała "ty", a słowo nie tez ostatnio czesto wymawia z takim słodkim akcentem :-D
[ Dodano: 2009-01-05, 22:14 ]
a jeszcze było cos o szyciu i szydełkowaniu..moja mama jest mistrzem w robieniu na szydełku na drutach itp, zrobi wszystko roznymi wzorami i pieknie jej to wychodzi, kiedys jak byłam mała moze z 10 lat to nauczyła mnie robic na drutach i szydełkowac, ale jakos mnie to nie zaraziło bo nie umie juz nic :ico_wstydzioch: i zaluje bo pełno fajnych rzeczy mogłabym Milce zrobic, ale teraz juz mi sie nie chce uczyc :ico_wstydzioch:
a szycie to wogole czarna magia dla mnie :ico_wstydzioch: mama szyje, siostra szyje a ja nie umia :ico_noniewiem: i nawet A mi ost powiedzial ze moglabym sie nauczyc, bo czasem ona musi miec spodnie skrocone czy cos zwezone i musi sie prosic mojej mamy a tak ja bym mu to robiła :ico_noniewiem: