ja tez w domu siedzę juz świra dostaję a do tego te choróbska Łukaszkowi juz przeszlo za to Piotrus kaszle i nosek ma zatkany nosek czasami sama wylecę na pare minut jakieś sprawy pozałatwiać ale tesknię za normalnym spacerkiem
ja parówki daję ale bardzo żadko też byłam ich przeciwnikiem ale Łukaszek je lubi

