lub na tle nerwowym...
niestety to podejrzewam....
moze to jest "wina mieszkania" np pleśni?
to odpada, bo pleśni nie mamy, wilgoci tez nie bo ja jestem zmarźlak i grzeje na okragło, poza tym w PL też się moczyła w nocy a jak wyjechalismy to miała już 3,5 roku...
a może ona ma problem z trzymaniem moczu bo cały dzień trzyma?
bardziej byłabym za tym że z jego utrzymaniem, bo w ciągu dnia lata bardzo często na siusiu. Dlatego jak byłam w PL to zrobiłam jej badania i owszem wyszło akurat że ma lekkie zapalenie, więc dostała leki i jak przeszło to powiem szczerze że większej różnicy w częstosci jej siusiania nie zauważyłam. Miała tez robiony posiew i wyniki były dobre więc to nie kwestia pęcherza czy nerek czego się obawiałam... W ciągu dnia biegnie na siusiu nawet jak jej się chce tylko troszkę - nie lubi trzymać. Trzyma tylko jak musi w szkole troche dłużej (bo pytałam czy tez tak często biega) i w domu jak jest czymś bardzo zajęta i nie chce przerywac zabawy - więc trzymać teoretycznie umie, ale woli latac z każda kropelką jak tylko ma okazje :ico_noniewiem:
normalne jest moczenie się do 6tego rok życia...jeśli trwa dłużej trzeba iść do lekarza i określić... czy to jest moczenie pierwotne czy wtórne...podobno ciężkie do okreslenia...
dziękuję za info :ico_sorki: poczytam o tym w necie sobie.
[ Dodano: 2009-01-10, 11:32 ]
Dziewczyny mam pytanko - ile miałyście tu USG? Ja tutaj tylko 2 (w 9tc żeby sprawdzić czy dzidzia sie rozwija po ostatnim poronieniu i potem w 14tc) i więcej tu nie miałam i położna powiedziała że juz nie będe miała, więc jak oni sprawdzą na koniec ciąży jak dzidzia jest ułożona i ile waży??? :ico_noniewiem:
[ Dodano: 2009-01-10, 17:59 ]
poccoyo, dziękuję raz jeszcze za podpowiedź :ico_sorki: Poszukałam troche w necie i znalazłam coś co pasuje do Madzi z tym jej moczeniem:
"Z moczeniem pierwotnym mamy do czynienia, gdy dziecko po okresie moczenia naturalnego w dalszym ciągu nie potrafi kontrolować siusiania w nocy. (Madzi więc dotyczy pierwotne moczenie)
Niektórzy uznają moczenie nocne za dolegliwość dziedziczną. Kłopoty z moczeniem się w nocy wiążą się też z osobowością dziecka - występują zwykle u dzieci wrażliwych i lękliwych.
Gdy niepokoją Cię przyczyny nocnego moczenia się, zgłoś się z dzieckiem do lekarza. Potrzebne będą badania moczu, by zdiagnozować ewentualną infekcję dróg moczowych oraz badanie poziomu glukozy we krwi, by wykluczyć cukrzycę. Jeśli badania nie wykażą przyczyny nocnego moczenia się, warto skonsultować się z psychologiem, który pomoże podjąć odpowiednią terapię." (badany miała mocz, ale nigdy cukier) :ico_noniewiem: