betka, dziewczyny maja racje, musisz troszeczke wyluzowac i zufac mezowi on na pewno dobrze zajmie sie małym :-) Kazda z nas pewnie na poczatku na kazde stekniecie dziecka w nocy była obudzona, ja tez, ale teraz wiem ze on albo sie przeciaga i takie dzwieki wydaje albo tak sapie jak lezy na pleckach, albo czasami puszcza baczki na spaniu :-D to mnie zawsze rozsmiesza :-)
Motylek22, to ty chudzinka byłas 45kg przed ciaza :ico_szoking: super figurka, ale pewnie jestes niziutka :-) Ja tez szybko wrocilam do wagi z przed ciazy, ale te bioderka tez chyba jeszcze mam szerokie, bo niektore spodnie mnie uwieraja w biodrach, dopne sie normalnie ale sa jakies przyciasnawe :-)
#ania#, zdjecie bomba :-D a maluszek ma juz duzo włoskow widze, bo moj to jakis łysawy, jedynie z tyłu ma takie długie szkutki :-D
No a u nas dzis była pielegniarka dac małemu zastrzyk :ico_placzek: oj płakał maly ale nie az tak bardzo-dzielnie sie trzymał aniołek :-) Naszczescie tesciowa załatwila nam pielegniarke i bedzie do nas przyjezdzac, bo tak musielibysmy chodzic do osrodka na zastrzyk, chociaz tam mamy blisko to w weekend jest zamkniete i do szpitala trzeba by bylo jechac, a w taka pogode to strach z nim wychodzic jak jest chory.




