No cześć!
Żyję! Właściwie to ledwo...jakoś to poszło. Najważniejsze, że mamy to juz za sobą.
Kilka fotek kwestującego Kubusia.
identyfikator

najmłodszy wolontariusz

tak kwestowałem...

puszka większa od Kubusia :-D

sztabowa fotka :-D czyli my organizatorzy :ico_haha_02: (z moim bratem a chrzestnym Kubusia - naszym przewodniczącym)

no i wreszcie z mamusią
