Iwona, brawa za kolejny ząbek i ładne poprawne schodzenie z kanapy :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Mariola, kurujcie się.
a Artur wczoraj księdza za sutannę ciągnął :ico_haha_01:
Hehehe, u nas jeszcze księdza nie było, nie wiem nawet kiedy będzie, bo chodzimy do innego kościoła...
marcia_pod, superowo, że znalazłaś pracę i że mężuś w końcu wraca do Was na stałe :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Radość chyba przeogromna u Ciebie :-)
I kuruj się tam kobitko, nie wolno chorować :ico_nienie: I zaglądaj do nas czasami, jak znajdziesz chwilunię :-) Też pozdrawiamy z Ulą Ciebie i Krzysia :-)
My byliśmy na zakupach i kupiliśmy.. trzeci aparat fotograficzny :ico_puknij: hehe.. Ale jestem zadowolona z niego, robi normalne zdjęcia i nagrywa filmiki.
To w końcu nagrasz tańczącego Norbercika :ico_brawa_01: i będziesz więcej zdjęć zamieszczać :ico_oczko:
Co dzisiaj z Wami? Gdzie się podziewacie?
My pół dnia straciliśmy na odbiór i przywóz auta z Oleśnicy, śnieg zaczął padać i ciężko się jechało, do tego auto przeogromne, słońby się tam zmieścił i Jarek nie jechał takim nigdy i się trochę bał, potem musiałam z Ulą posiedzieć i sama ją wykąpać, bo mój mężuś z moim bratem i tatą pakowali meble do tegoż auta... Pracowite popołudnie, Ula poszła spać dzisiaj przez to później, zasnęła około 21:30 i na razie śpi. Pokój nam się zwolnił, od razu więcej miejsca, jutro Jarek z moim tatą pojadą zawieźć te meble do Polanicy, latem będziemy je tam ustawiać :-)
Teraz padam ze zmęczenia, do tego gardło mnie boli, więc idę lulu....
Dobranoc kochane...