Ja do tej stronki nic nie mam, naprawdę, ale skoro już tak zadecydowaliśmy to będziemy się tego trzymać :-D Takie już z nas typki :ico_haha_01: :ico_oczko:
Filipek też już lula więc i ja do wyrka skaczę :ico_haha_02:
no niestety... juz tak jest... Dobrze ze macie granice blisko to zawsze mozecie podjechac i kupic... Ja mam blizej na ukraine - i nigdy tam nie bylam jeszcze. Ale cukierki maja lepsze niz poslkie :ico_brawa_01: wiec pozniej bedziemy po batony jezdzic dla Niunia :ico_brawa_01: no i alkohol tez lepszy i tanszy :ico_brawa_01:A te nasze polskie to takie sztywne jak z plastiku
Im dłużej będziesz zwlekać tym będzie ci trudnie niestety. Mi też była trudno ale tuż po slubie byliśmy razem na wyjeżdzie i tam ledwo wydukałam pierwszy raz MAMO, aż się ze mnie mój mąż śmiał bo dosłownie to wydukałam :ico_haha_01: ledwo mi przez gardło przeszło, a to dlatego bo długo się znałyśmy wcześniej i zawsze mówiłam do niej ciociu :ico_oczko: Ale potem już było coraz łatwiej a teraz to już odruch prawie po 4 latkach.A juz ponad poltora roku po slubie...
Ja mam dosławnie tak samo, mój niunio już się właśnie budzi a ja już wykąpana, umodelowałam sobie włosy, zjadłam śniadanko, poprasowałam ciuchy, ubrałam się, ogarnęłam troszkę i teraz ruszamy na spacer :ico_brawa_01: A dzisiaj chcę kupić Filipkowi karuzelę nad łóżeczko z jakimiś melodyjkami :ico_brawa_01:fajnie bo rano mam czas zorbic sobie sniadanko i umyc sie
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość