wpatrzony w babcię

maluch i mama

gadam i gadam :-) buzia mi się nie zamyka, babcia twierdzi, że to po mamie :-D

tatuś mnie karmił i po karmieniu trzymał do odbicia :-D

a tu wpatrzony w braciszka starszego :-)

noo, to masz tę przewagę :-) ale mam nadzieję, że u mnie tez przestanie sie niedlugo sączyć i zapomnę :-)A na mnie zawsze wszystko goiło się jak na psie.


