Witam.
Ja dziś nocną porą! Artur w pracy.dziś mojemu mężowi troche wygadałam,ale w tym problem że ja nie za bardzo umiem z nim tak gadać poważnie,bo mnie się zaraz na płacz zbiera, bo nie umiem powiedzieć tego co czuje, ale powiedzałam mu że we mnie się to wszystko kumuluje i w pewnym momencie moge poprostu się spkować i zrobimy mu z Tomkiem "pa pa" Tomuń to ślicznie robi...
No dziś były moje imieninki, mój mąż nie pamiętał :ico_puknij: cóż? dopiero byliśmy u moich rodziców na dzień babci i dziadka, i dostałam od rodziców fiołka w doniczce a mój mąż błyskotliwy mówi do Tomka:mama dostała kwiatka na dzień babci :ico_oczko: a moja mama mu mówi że nie, tylko na imieniny, no to Artur powiedział, synu! daliśmy ciała... :ico_wstydzioch: no cóż...
no i kupke Tomus zrobil do nocniczka to juz cos rozumie
Frydza ja napisałam że Tomek zrobił kupke w pampersa i przyszedł z nocnikiem i woła sii
Ty myślisz że wszystkie dzieciaki są tak szybkie w nauce nocnikowania jak Twoja Wiki, :ico_brawa_01: dla nej
edyta 29 jak tam noga,ale się załatwiłaś? oby szybko mineło...Ale Ty nie szlej z tą nogą, żebyś nie miała jakiś powikłań, ja coś wiem o chorych nogach :ico_wstydzioch: :ico_placzek:
Alinko oby Ci humorek dopisywał, i współczuje teściowej :ico_zly:
Juli nie masz łatwego życia z mężem który wykonuje taką prace! Ale najważniejsze to że się w tym odnajdujesz i radzisz sobie...
Dobra lece, dziś Tomek obudził się o 6 rano, czyli cała noc przespana i potem jeszcze do 8
Cyca jeszcze dake, ale cały dzień bez cyca!
pozdrawiam