22 sty 2009, 10:35
Dzień doberek, my pospaliśmy do 6.30 a później przytulaski w łóżku do 8 :ico_haha_01: I normalnie zachodzimy w głowę od czego to zalezy, że Wiktor jedną nockę przesypia całą bez pobudki w swoim łóżeczku, a nastepną od północy u nas ? Nie mam pojęcia, przecież codziennie ma ten sam rytuał - kąpiel, kolacja i lulu, przed spaniem wietrzymy pokój codziennie ....
Karola tak, Wiktor lubi mojego szwagra, lubi się z nim bawić, boi się go wtedy, gdy on po pijaku się awanturuje ale to normalne, przecież dzieci łatwo wyczuwają emocje :ico_olaboga:
massumi nie wiem czego ty mi zazdrościsz hehe, ja idę na wynajem, a nie na swoje. I to chyba dopiero na koniec lutego bo tamtym lokatorom urządzenie domu sie przedłuży.
Ja już jestem w zasadzie zdrowa, pozostał mi taki mokry kaszel. Małemu podaję codziennie Rutinacee i probiotyk, mam nadzieję, że go ominie choć teściowa jest jeszcze smarkata i kichajaca :ico_olaboga:
[ Dodano: 2009-01-22, 10:04 ]
Nie ma nikogo a my bawimy się w najlepsze ciastoliną :ico_haha_01: