Aleksandrowicz, ja słyszałam, że jak dziecko zaczyna siadać to już nie trzeba go odbijać. No i ja juz od wielu miesięcy tego nie robie.
Na początku też się denerwowałam, zwłaszcza nocą, ale teraz nawet o tym nie myślę. Przecież dzieci są już duże i nawet jeśli im sie uleje to główke na bok wezmą same.
Magda mój też dziś miałby jedną drzemkę, ale musielismy podjechać gdzieś samochodem po 18-tej i sonbie na pół godzinki usnął. Ale też się dziwiłam, ze od rana nie spał i wcale nie chciał. Moze jakiś dobry dzień dzis był??
Aleksandrowicz, ogólnie Tomek jak jest zmęczony to też strasznie jęczy. A jak już nie może usnąć za zmęczenia to jest tragedia. Wtedy zazwyczaj cycka mu dawałam, no ale cycek sie skończył i musi sam sobie radzić.
Odebrałam wyniki morfologii i są ok. Ale chciałam zważyć Tomka i nie mogłam. Za duzo ludzi było, a ja musiałabym sie wkręcić w kolejkę. Na jutro sie z pielęgniarką umówiłam.
wcale Tomuś nie najmniejszy moja też nosi 74-80 .
Tomek 68-74. Raczej już 74. 80 to jeszcze na nim wisi.
Edyta ja co prawda troche przyślepa więc może dlatego niewiele widze na tych twoich zdjęciach. U mnie wyszły w bardzo małym formacie.
Ja właśnie wróciłam z solarium. Twarz mnie szczypie jak cholera. Za bardzo się spiekłam. No ale jutro mam nadzieję będzie lepiej. Oby.
No to co? Żegnamy się na parę dni... miłych świąt...