Ulek już śpi, zasnęła, jak zwykle bez problemu...
Dzięki za pochwały odnośnie zdjęć i fryzurki :-) sama ją ścinałam, więc nie jest idealnie, ale też nie jest najgorzej :-)
Asikk, to się masz ze swoim małym smykiem, pomysły widzę niezłe... hehehe, ja na szczęście mam przy kuchence kurki, które żeby odkręcić, to trzeba dodatkowo wcisnąć, a Ulek jeszcze nie wyczaiła tego, jedyne co, to jak już są odkręcone, to nieraz mi zmniejsza albo zwiększa gaż pod garami... A co do włosków Uli, to ona nie miała jakichś specjalnych loczków, a grzywa była tak długa, że włosy jej wchodziły do oczu, a gumkę ostatnio zaczęła ściągać, więc to było najlepsze rozwiązanie...
No i oczywiście zdjęcia Kamilka ekstra, śliczny z niego chłopczyk :-)
I cały tata z niej.
To prawda, wszyscy tak mówią.
jak fryzura damy zmienia od malego
Ano aż sama jestem w szoku, całkiem inaczej wygląda :-) Daj znać koniecznie co Ci kardiolog powiedział, mam nadzieję, że wszystko już będzie dobrze, i zdrówka dla Ciebie duuuuużżżżoooo :-)
Gabriel zaraz piszczy i jest cały podekscytowany i koniecznie chce łyka :ico_noniewiem:
Hehehehe, jak tatuś pije, to na pewno musi być dobre ;-)
do tego jestem zla na siebie bo nakrzyczalam na majke ale glowa mi peka a ona o wszystko plakala spinala sie na kanape w miejsca gdzie mogla spasc
Też tak nieraz mam, nieraz w nocy na Ulę krzyczę, że płacze, jak robi mi kilka pobudek, a potem rano mam straszne wyrzuty sumienia i ją przepraszam, bo pewnie ją bolały ząbki, nie widzę innych przyczyn nieprzespanych nocek...
a mnie czeka dziś już wieczór z Rafałem :-)
Super, a więc z nami już nie posiedzisz... to całkowicie zrozumiałe, ja też uciekam do mojego mężula...
A muszę się Wam pochwalić, moje dziecko wzięło dzisiaj mój grzebień i zaczęła czesać moje włosy, trochę to bolało, ale nie robiła za mocno, więc jej pozwoliłam i tak się cieszyła :-)
Uciekam na razie, idziemy coś jeszcze obejrzeć i lulki...
spokojnej nocki, bez płaczu ;-)