a ja mam obiad z wczoraj i dobrze, bo dopiero skończyli robić. Teraz tylko podgrzeję i będziemy jeść.ja juz zupkę mam w garze, dorzucam po trochę, co nakroiłam :-) sałatkę robię z tuńczyka na popołudnie, bo mi chłopy jęczą, że zupa to nie obiad i szybko są głodni potem.. więc ich dziś zatykać będę tuńczykiem :-)
Zostaną mi porządki - znowu :ico_zly: , ale za to gary po obiedzie do zmywarki :-D





