perelka synuś śliczny i masz rację wymęcz go w dzień, to w nocy powinien spać. Mój mały na początku też przez dwie noce jadł co dwie godziny, a dni przesypiał, ale potem mu się odwróciło przy mojej delikatnej pomocy.
Beatris no korzystaj, korzystaj - chociaż może trafi Ci się tak jak mi: nie dość, że jem niemal wszystko, to jeszcze mały spokojny i mam na wszystko czas.
ananke z tymi kombinezonami masz racje wsciec sie mozna ani dziecko w tym dobrze zapiete nie jest i rzeczywiscie rece musi miec w nim wyprostowane :ico_olaboga: tez z tego zrezygnuje i bede w kurteczke ubierac
a mój kombinezon jest rewelacyjny, tylko jeszcze za duży - dobrze się ubiera i jest bardzo mięciutki, a tak mały w nim wygląda
