02 lut 2009, 15:52
Ewcik, mam podobny problem niestety :ico_noniewiem: moj czteroletni Wiltorek tez przynosi rozne chorobska ze szkoly!zanim poszedl do przedszkola byl super zdrowym dzieckiem, nawet kataru nigdy nie mial... a teraz...wiecznie przeziebiony, mial juz zapalenie oskrzeli, grype zoladkowa :ico_noniewiem:
wydaje mi sie, ze predzej czy pozniej dziecko zacznie chorowac... a szkola... hmm... to masa bakterii i wirusow :ico_olaboga:
najgorsze w tym wszystkim jest to, ze te wszystkie choroby nie omijaja tez mojego mlodzego dziecka... a gdy dwoje choruja, to tylko rece zalamywac :ico_placzek:
wlasnie meczymy sie z katarem :ico_zly:
dodam jeszcze, ze panie w przedszkolu nie dopilnuja dzieci i czesto choc zimno na dworze, to one wypuszczaja maluszki na przyszkolny plac zabaw :ico_zly: czesto dzieci nie sa dobrze poubierane, bez czapek, rekawiczek... i dzieci choruja :ico_noniewiem: