05 lut 2009, 09:56
dzień doberek :-)
ja "szaleję" od rana :-D wstałam o 6.30, nakarmiłam mniejszego, potem zeszłam na dół, puściłam pranko, ogarnęłam kuchnię, wylałam do zlewu zimną kawę i zrobiłam nową :-) potem obudziłam Norberta, przebrałam mniejszego, bo czas był z piżamki gościa wyrzucić, wrzuciłam do kołyski, śpi dalej (albo udaje :ico_noniewiem: :-D ), zrobiłam większemu śniadanie i wylałam zimna kawę... zastanawiam się, czy robić następną :ico_olaboga: :-D aaa, śniadanie spożywam w między czasie :-D to taka dietetyczna forma spożywania śniadania: bierzesz dwa razy po łyżce jogurtu z muesli, gryziesz w pośpiechu te wióry (zastanawiając się czy to nadal te zboża i suche owoce tak grzęzą między Twoimi zębami, czy juz ukruszyły Ci się zęby :-D ), po czym biegniesz po schodach do sypialni dziecka, zawartość spożytego pokarmu się "ubija" na dnie żołądka dając prawdziwe uczucie sytości :-D schodzisz na doł i powtarzasz czynności :-D w między czasie puść pranie :-D i żywo, żywo po tych schodach :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
noo, to ja taka mam głupawkę od rana :-) a to przez ten śnieg za oknem.. i nie pójdę do przychodni z Małym, bo moje graco płozów nie miało w wyposażeniu :ico_noniewiem: zresztą, kurna, śniegu to my się nie spodziewaliśmy :-D za to Noprbert stwierdził rano, jak wstał i wyjrzał za okno, że to będzie znów najlepszy dzień w jego życiu :ico_haha_01: :ico_haha_01:
u nas nocka oki, chociaz Alutek miał problem z zaśnięciem, znaczy chciał pogadać jeszcze tylko matka padała na pysk :ico_nienie: :ico_nienie: niedobra matka :ico_nienie: :-D :ico_haha_01: noo i się musiał domagać uwagi popłakując, aż się tato podniósł :-D i wpakował gościa w rożek i pacnął między nas, po 5 minutach Krzyśka chrapania dziecko padło :-D i przerzuciłam do kołyski :-D
a wiecie, co zauważyłam? Młody od wczoraj próbuje nowe tony głosu :-) wczoraj, jak leżał i gadaliśmy rano to zrobił cos na kształt "mrał", zdziwił się tak, aż zesztywniał i potem właśnie cały czas tak wydobywał dźwięki z siebie i nasłuchiwał... noo, padałam z gościa :-) ale przynajmniej wiem, że zaczyna świadomie słyszeć siebie i niedługo doprowadzi to do tego, że będzie świadomie wydobywał z siebie dźwięki (czytaj: świadomie płakał, żebym przybiegała)
chciałabym, żeby Nadi się odezwała :ico_noniewiem: :ico_olaboga: :ico_sorki:
dziś zakończę wątek styczniówek 2009 :ico_sorki:
a jak tam u Was?? jak nocki?? jakie plany na dziś?? jak Wasze maluszki?? jak Wy?? :-D spowiadać mi się tutaj :ico_oczko: musimy rozruszać wątek, bo to dosłownie nieprawdopodobne, że tak się obijamy :ico_sorki: :-D
[ Dodano: 2009-02-05, 08:57 ]
Nadie, :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: Kochana :-) dopiero, co pisałam o Tobie :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
gratuluję :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
:ico_prezent: :ico_prezent: :ico_prezent: :ico_prezent: :ico_prezent: :ico_prezent:
noo, teraz mogę z lżejszym sercem zamknąć wątek styczniówek :ico_sorki: