donatka26, moja malutka tez zaczyna robic sie marrudna jak narazie spi...ale jak sie budzi to nie wiem co z nią robic bo płacz i płacze cyca ssie 2 godziny potem ryk jak zabieram ehh.... nasze dzieciaczki chyba mają temperamenciki
ja upieklam jablka zaraz bede je faszerowac w siebie jakos mi si echce jesc
chcialam sie rzespac ale corka mi nie pozwolila moze to i dobrze bo potem chodze taka skolowana,... jakos zimno w domu
boooniu, ile tam kobiet z dziećmi było.... z jedną nawet pogadałam :-) bo się okazało, że w tej "baby clinic" to nie tylko jedna health visitor przyjmuje (ta, która u mnie była), ale ich tam jest prawie 10 :-) i do każdej były jakieś babeczki... noo, przeważały różowe małe kurteczki, więc Alutek nie będzie miał wielu kolegów :-)
noo i uwaga, uwaga :-) :ico_sorki: moje Pchlątko waży :-D 5800g :ico_szoking: :ico_sorki:
mój znowu kupę zrobił i teraz się zapatrzył gdzieś i na razie jest spokojny fika nóżkami i rączkami i gaworzy, ciekawe jak długo, pewnie aż mu się nie znudzi, coś spać mu się chyba za bardzo nie chce
chciałam z nim iść na spacer, ale jeszcze poczekam aż mama wróci, żeby mi pomogła wózek znieść no i wszystko zależy czy synuś będzie chciał iść czy będzie płacz
Ostatnio zmieniony 05 lut 2009, 14:30 przez donatka26, łącznie zmieniany 1 raz.
mój też grzeczniutki, leży sobie właśnie i nawija do sufitu :-D znaczy z Aniołkami pogawędkę ucina :-D :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: noo, odbija sobie te buszowanie w brzuszku i grzeczniutki za dwoje :-) :ico_sorki:
moje Pchlątko waży :-D 5800g :ico_szoking: :ico_sorki:
wow, kochana to Ty masz sporo do dźwigania :ico_olaboga: , ja nie wiem ile mój synuś waży, ale na pewno lekki nie jest, pewnie się dowiem 18 jak pójdziemy na szczepienie
wow, kochana to Ty masz sporo do dźwigania :ico_olaboga:
noo, dlatego mało dźwigam, Alutek grzeczniutki, często sam leży, a zasypia też na leżąco , noo, czasami jak płacze, to go biorę na chwilkę, a jak się uspokoi to z powrotem odkładam :-)