hej hej :-)
ja wczoraj miałam dłuuugi dzionek... raz, że odespałam te nocne gadanie/prostowanie Chłopa, to potem chwilę z Małym, chwilę z większym i wypad nad zatokę i zakupki :ico_sorki: ja tak rąbać chłopa to chyba co piątek zacznę :ico_oczko: :-D nawet mi kwiatki kupił :ico_sorki: takie doniczkowe znaczy, ale właśnie tych mi brakuje, bo tęsknię za moimi w Polsce... i dostyałam wczoraj 3 maleńkie dracenki :-D a uwielbiam draceneczki, także zapiszczałam z radości - jak się okazuje, jak się facet wysili to sobie nawet przypomni, jakie kobieta kwiatki lubi albo jakie podlewał, jak mieszkaliśmy u mnie w Polsce :-) trza tylko chcieć :ico_sorki:
u mnie śnieg znowu :ico_olaboga: a miałam iść na dół do Kaśki :ico_placzek: mam nadzieję, że temperatura wzrośnie i troszkę stopnieje ten śnieg :-D albo chociaż niech go z chodników posprzątają, żebym mogła dojechać wóziem :-D :ico_sorki:
:ico_prezent: :ico_buziaczki_big: :ico_buziaczki_big: :ico_buziaczki_big: :ico_urodzinki: :ico_zdrowko: dla Naszych Maluchów - Solenizantów :-D
troszke sie denerwuje bo mała mi zwymiotowala wieczorem i dzis rano.. :ico_olaboga:
Martuś, a zwymiotowała czy tylko jej się mocniej ulało??