09 lut 2009, 15:42
ja mieszkam w domku za miastem i mm niedaleko rzekę,,,no i mam suczke amstafkę,ktora jak tylko zobaczy wode to sie do niej rzuca i sobie plywa,nie wazne ile jest stopni na dworzu-dlatego narazie jej na spacery tam nie zabieram,a latem zobacze,boje sie zeby mnie nie przeciagnela-z taakim brzuchem-po ziemii:)