26 mar 2008, 18:06
hej
Za to ja jestem :ico_haha_01:
Wróciłam dopiero ze spaceru, mam nadzieję, że zdołałam spalic obiad, a raczej wolałabym ciastko, które zjadłam zaraz po :-D )
Byłam całą godzinę, pewnie z dzidzią trochę się dotleniłyśmy, a i potrenowałam trochę z psem :-) . Martwiłam się, ze po zimie wszystkiego zapomni (praktycznie całe tamto lato to jej poświęciłam na naukę), zwłaszcza, ze nie skończyłysmy tej szkoły. Ale jestem strasznie z niej zadowolona, wszystko pamięta, jest super i wyrasta ze szczenięcej głupawki i zrobiła się bardzo delikatna. Mam nadzieję, że nie będzie problemu jak pojawi się dzidzia. :-)
A Wy co porabiacie?