a oto ja przed chwilą


no właśnie psiał do mnie na ggja też tel do ragazzy nie mam....ale jakby co to może mąż by napisał bo jak chora była to coś tam napisał na gg czu tu już nie pamiętam...
zdrówka dla Oli :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:ja nadal w domu ze swoją dwójeczką. ola uszko ma zaczerwienione, chyba bez lekarza sie nie obędzie...
twardy chłopak :ico_brawa_01:młody przez to że był noszony jak tak płakał bardzo przez brzuszek to teraz nie za bardzo daje sie odłożyć - troszke walczymy ze sobą :ico_oczko: ale przegrywam, za słodki jest by płakał w kołysce, biorę zawsze :ico_haha_01:
:ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:PS. tak czułam, że cosik za długo jej nie było :-D :ico_brawa_01: :ico_sorki:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość