26 mar 2008, 21:55
zirca, dzieki....całe szczescie tesciowa jest ;ekarzem tak wiec wszystko jest pod kontrolą..choć i tak mam wyrzuty sumienia ze truje dzidziusia..ale bez tabletek nie dałabym rady funkcjonować....przy Matueszku nie poleżę nawet 1 minuty.taki łobuz
ja niestty ma okropne rozstęoy na całym brzuchu..kreski są czerwone i gribe..w zyciu nie pokazałabym się w sroju na plaży!!!!!
ja się całą ciąze smarowałam i nic to nie dalo...krechy zaczely mi wyskakować w 37 tc, a ze urodzila w 42 no to teraz mam.....nie trudno..wcale sie tym juz nie przejmuje....mozna sie przyzwyczaić
Ewka_82, hej...i ja mam czas..mąż w pubie na meczyku...Matuś zasypia wlasnie
[ Dodano: 2008-03-26, 20:56 ]
Pati85, pa, spij dobrze!!!!
aguśka, witaj