rybcia82, no trza uważać na ulicach... ja jak wychodze z Hakerem to strasznie po nim krzycze, musze mieć go pod kontrolą, a wiesz jaką siłe mają nasze psiaki :ico_oczko:
nie raz mnie pociagnoł po chodniku jak na nartach, dlatego wykorzystuje wiadomosci zdobyte ze szkolenia i mój pies słyszy ciagle "fe" "noga", "nie ciag"... musze sobie radzić z tym gadem małym, mnie jeszcze słucha, ale jak Przemek z nim wyjdzie na dwór pare razy to ja psa nie poznaje, chodzi jak chce, szarpie i wogóle... też sie pare razy przejechałam z nim po lodzie i po śniegu, tyle ze wypracowłam sobie szybkie kucanie, wtedy ewentualny upadek jest mniej odczuwalny
ostatnio sie tak dobrze czuje,ze az sie boje ze z dzidzia cos nie tak
nawet tak nie myśl, czujesz sie lepiej bo wyszłaś już z pierwszego trymestru i teraz bedzie tylko lepiej :-) a co do ruchów dzidzi, ja jeszcze nie czuję na pewno, ale czasem cos mi tak bąbelkuje w brzuchu inaczej niż jelita... ciekawa jestem czy to dzidzia tak sie tam rusza, czuje to jak siedze albo leze oparta o ścianę
nie moge sie doczekac końca marca :-D wiosna, urodzinki, ruchy maluszka, ech...