20 lut 2009, 13:48
ale jestem w szoku .........dzwoniła do mnie pani z urzedu skarbowego ze sa jakies nie jasnosci w złozonym picie za 2006 odnosnie dochodów mojego meza za granica .....tłumacze jej ze to rozliczało biuro rachunkowe i ja nie wiem no ale wziełam tego pita do reki i próbuje sie z nia porozumiec ......tłumacze jakie sa kwoty a ona do mnie ze ona nie wie sama czy ta kwota z danej rubryce ma byc czy nie ...no i musze znowu isc do biura :ico_zly: