22 lut 2009, 12:05
ejustysia szybkiego powrotu do zdrowia. Ja tez przez tydzień chorowałam a też wszędzie autkiem jeżdze. Avanti mój mąż to ma radochę jak po jego działaniach mam zalaną piżamkę. Strasznie go intryguje mleko w moich piersiach. Ale ja to nawet bez dotykania przeciekam. Jeszcze nie karmię a już kolejne opakowanie wkładek laktacyjnych zużywam.
[ Dodano: 2009-02-22, 11:08 ]
Wczoraj z mężem dogadaliśmy się co do imion dla dziecka. Dla chłopca zgodnie z umową wybierał mąż. I sorry ejustysia za dublowanie ustaliliśmy, że będzie Wiktor Michał. A córeczka Klaudia albo Natalia.tylko dla córeczki nie mamy jeszcze drugiego imienia ale ja twierdzę, że chłopiec będzie.