23 lut 2009, 11:46
czśc dziewczyny, dopiero wrócilam, przepraszam, że sie nie odzywalam, chcieli mnie jeszcze zostawić, ale tylko na obserwacje więc wypisalam sie - wole lezec w domku cieplym to ostre zapalenie wirusem cytomegali, dobrze że pojechalam, bo moglo dojsc do zapalenia wewnątrzmacicznego i musieli by robic cc by dzidzia nie miala zapelenia pluc, ale na szczęście jeszcze nie doszlo do tego, w nocy robili mi ktg do wieczora zbili mi gorączke - malemu nic już nie grozi, ale strach pomysleć gdybympojechala troszke póżniej, musze leżeć, zreszta nie mamm sily nawet żey usiąśc tak slaba jestem, doslam antybiotyki i musze sie inhalować żeby zakażenie sie nie powiększylo, strasznie sie balam. teraz Was musze doczytać i ide spac bo fatalnie sie czuje