02 mar 2009, 15:27
znowu placze - mąz mnie zdenerwowal, ja mam dośc tych jego bezmyślnych egoistycznych tekstów, nie wiem za co on mnie tak nienawidzi, napisalam mu sms, żeby czasem zastanowil sie co mówi bo jak czegos potrzebuje to wie do kogo sie zwrócić, ale jak tak to czasem używa zbyt mocnych slów i nie zastanawia sie co ja moge czuć, pewnie jak przeczytal sms to sie zasmial, bo jego to śmieszy, ale ja mam dosc tego bólu i tego co musze sluchać ne wiem nawet za co to, a to nie ja go zawodze tylko on mnie, zy to mi już same lecą , jeszcze mi powie na dowidzenia, że skonczylam 3 klasy liceum i sie wymądrzam - skoncylam 3 i skonczylabym studia, które musialam przerwac bo jestem w ciąży , ale to k**** nie moja wina, on sam ne ma nawet matury. mam nadzieje, że kiedys sobie znajdzie jakąs naiwną, zobaczy wtedy, że tylko ja bylam taka glupia i to znosilam