

no i lipa bo jej dziś nie było, więc idę dopiero w środę 11 marca. miała jakis wyjazd do Kielc, bo dzowniłam do niej.Fioletowa Ania, daj koniecznie znac jak tam po wizycie :ico_haha_01:

Dorotko nie tylko Ty chyba już większość z nas tak ma ale co tam najwyżej będziemy marcóweczki :-D Ja bym tak jeszcze z tydzień chciała wytrzymać a potem mogę rodzić :ico_oczko:Ja coś czuje ze juz niedługo sie rozdwoje :ico_ciezarowka:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 1 gość