10 mar 2009, 19:14
Patrycja.le, ależ oczywiście, ża sie nie obraże, jedynie moge podziękować za wsparcie , bo psychicznie jakoś mi tak z tym slabo, myśle jednak, że malucha nie dostane, w tym szpitalu co ja rodzila moja koleżanka w grudniu i miala cc, napisala, że pokazuja maluszka a potem zabierają i przez 2 godzin zajmują sie nim polożne. Niech mi dadza coś na sen na te 12 godzin bo ja nie wytrzymam bez mojego synka. Ogólnie ten miesiąc jest pechowy dla mojej ciąży - od początku miesiąca coś sie dzieje, wiem, że nie powinnam sie martwić, ale jak nie skórcze to rozwarcie i ta cc a Wiktorek jest jeszcze zbyt maly :ico_placzek:
zoolciawracaj może mi sie humorek poprawi jak poslucham dobrych wieści o Twojej niuni