u mnie do południa była męża siostra, także się swoim chrześniakiem zajęła, ja posprzątałam pokoje i kuchnię, przygotowałam obiad, zrobiłam dwa pranioa, potem poprasowałam ciuszki
teściowa zrobiłąm pyszny placek z murzynków
byłam z mężem i synkiem w mieście, przed chwilą zmywarkę opróżniłam i się najadłam placka i nic mi sie nie chce
Marcia, trzymam kciki :ico_oczko:
[ Dodano: 2009-03-11, 18:43 ]
ananke, super, że spotkanie się udaoł i Ci się spodobało :ico_brawa_01: zaswsze jakieś oderwanie od codzienności :-)


