za to spanie w nocy to nam Alek w dzień daje do wiwatu :ico_olaboga: bawi się, śmieje, gada i nagle ryk i uspokoić go trudno :ico_olaboga: znaczy nie ma fazy przejściowej między aktywnością a zmęczeniem i wyje dopóki się go rączki nie weźmie i nie ulula :ico_olaboga: :ico_sorki: próbowaliśmy go przetrzymać już dziś z tym płaczem, ale wpada w bezdech i tyle... więc chyba nie udaje z tym płaczem :ico_olaboga:
u nas jest tak samo, w nocy śpi 7-8 godzin a w dzień, fika, śmieje się, gaworzy, marudzi, płacze, w bezdech wpadał mi jak płakał , bo był głodny, teraz nie dopuszczam, żeby tak mocno płakał. rzadko śpi, na rączkach mu najlepiej :-)
my byliśmy chwilę u babci, teraz czekamy na pizzę, bo zamówiliśmy :-D
[ Dodano: 2009-03-13, 20:25 ]
juz po lekarzu, bez antybiotyku sie nie obedzie, ale zmieniła zinat na augmentin,
to dobrze, że obyło się bez antybiotyku :ico_sorki: :ico_sorki: oby ten nowy lek pomógł :ico_sorki: