30 mar 2008, 11:55
Cześć dziewczyny...
Więc wczoraj sama wykąpałam Gabiego o muszę przyznać, że poszło świetnie :-D tylko Go włożyłam do wody to jak zwykle zaświecił swoimi gołymi dziąsełkami i zaczął chlapać nóżkami w wodę cały szczęśliwy-tylko nie mogłam użyć pachnącego żeliku, bo trzecia ręka by mi była potrzebna :ico_oczko: cała toaleta bez płaczu, cycek i spanko... Jak Kuba wrócił o 2 to wyniósł wanienkę i wylał wodę, bo ja przynoszę wodę w wiaderku, bo łatwiej nieść nawet jak jest dużo, a taką wanienkę to już nie tak hop :ico_haha_01:
Tylko o 5 się obudził ze strasznym płaczem-był przesikany, ale diabeł tkwił w tym, że ewidentnie bolał go brzuszek... ale ululałam go jakoś, około 6 zasnął w leżaczku, jak się obudził później to też przesikany i z bolącym brzuszkiem :ico_olaboga: ale teraz śpi smacznie... w leżaczku :ico_oczko: ostatni bardzo szaleje z jedzeniem i widać zjadłam coś nieodpowiedniego w końcu :ico_puknij: bo zaczęłam jeść różności, żeby sprawdzić co mogę i na prawdę wiele rzeczy ostatnio stolerował-widać wczoraj przegięłam :ico_nienie: ale zjadłam dobre śniadanko i następne mleczko już powinno być odpowiednie dla Gabriela :ico_sorki:
Mój tato mi z rana napisał, że jeśli siedzimy w domu to On by wpadł do nas... zaproponowałam mu, żeby poszedł z nami na spacer, więc mam nadzieję, że nie długo przyjedzie, bo pogoda jest po prostu cudowna :597: i jak się Gabcio obudzi to chciałabym Go nakarmić i do wóza go i nad rzeczkę :ico_brawa_01:
[ Dodano: 2008-03-30, 12:02 ]
a właśnie... mam na oku fajne nosidło dla dzidziusia od 3-go miesiąca życia i generalnie Gabriel ma bardzo silne mięśnie pleców i karczycho :ico_oczko: praktycznie od dnia narodzin potrafił na brzuchu trzymać wysoko głowę i to dość długo, co z resztą podziwiali pediatrzy podczas codziennych badań w szpitalu... teraz już w ogóle jest mistrzem w te klocki, nawet się nogami odpycha i przeważnie pada na twarz, bo koordynacja jeszcze nie ta i o ile nogą się odepchnie to już nie wpadnie na to, że rękę trzeba do przodu wysunąć :ico_noniewiem: ale mimo wszystko się zastanawiam czy 3 miesięcznemu bobasowi nie zaszkodzi nosidło-nawet takie z certyfikatami :ico_noniewiem: już przy tym leżaczku zawsze krzycze na Kubę, że za wysoko oparcie podnosi i się staram robić tak, żeby Gabriel bardziej leżał... czytałyście może o tym, albo rozmawiałyście z pediatrami? ja mam wizytę dopiero 15-przy okazji szczepienia i wtedy dopiero spytam co lekarz o tym myśli...