to podrzuć ją do mnie he he he :ico_oczko: :ico_oczko:bo nie mam z kim jej zostawic
kurcze coś mi się znów internet pierdzieli :ico_zly:
U mnie doslownie identycznie :ico_sorki: Marcin non stop gdzies poza domem, a ja do nikogo nie moge isc bo wiecznie wszyscy w pracy :ico_zly: .......... Jak jak bym chciala byc juz w Polsce....a co do zjazdu..........to ja cierpię na chroniczny brak kontaktu z ludźmi i dla mnie każda wizyta lub spotkanie to święto ..........ale jak na razie jestem zależna od takiego jednego pracoholika No chyba ze zrobie to prawko raz dwa............
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość