WITAM - A co tu taka cisza?
No akurat na mnie i
bozenę, to nie można było chyba narzekac - ale we dwójkę to się tematu nie rozhula :ico_oczko:
U nas wiosny nie widać, może to i lepiej bo mój maluch ciągle coś chory więc przynajmniej nie jest nam przykro, że pogoda zachęca do spacerowania :ico_oczko:
bozena, ale jaja :ico_olaboga: To już jakaś paranoja... Ja ostatnio robiłam prywatnie cytologię bo ze względu na pracę nie mam szans się dostać do ginekologa do którego zawsze chodziłam w przychodni.
Ale na przykład do laryngologa z małym chodzimy "państwowo" i umawiamy się z dnia na dzień.