19 mar 2009, 10:21
plum :-)
u mnie dzis szaleństwo okraszone obłędem, więc nie na długo jestem...
znaczy tyle, ile Pan Prezes pozwoli, bo drzemie jeszcze :-)
dziś przylatuje Ola, moja bratowa, także na tydzień praktycznie znikam :-D chlać będę i tyle :-D no i gadać, no i jeździć po centrach handlowych :-D tudzież z dwie atrakcje turystyczne mamy w planach :-D
znaczy zajrzę od czasu do czasu, ale nie martwcie się :-D chyba pierwszy raz się ucieszyłam, że karmię butelką :ico_puknij: :-D Chłop ma jutro i pojutrze wolne, także przejmie karmienie Małego a ja będę się nawadniać procentami :-D i gadać :-D kurde, dziś serio czuję, jak mi tęskno było za bratową, która jest o 7 lat dłużej moją przyjaciółką niz bratową :-D :ico_olaboga: :-D syna muszę opić :ico_oczko: i jeszcze "parę" zaległych spraw (roczek Oli synka, a mojego chrześniaka na przykład :-D )
noo i zaraz zmykam do synka, potem może jeszcze ogarnę pokój dzicząc się nad dzieckiem, a potem na 10tą idę na ważenia z Alkiem, i potem dłuższy spacer jak zwykle i Krzysiek nas zgarnie po drodze i smerfujemy na lotnisko, przy czym ja prowadzę :-D
noo, a potem łzy radości, a potem gadanie na przywitanie, a potem jakiś obiad, kawa, ciacho, prezenty :-D i nastanie wieczór :-D
buźki dla Was :588:
nie chorować :ico_nienie: , nie martwić się niepotrzebnie :ico_nienie: , tylko sama radość :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: i pisać, żebym miała co czytać :-D :ico_brawa_01: