
spokojnie, teraz poczekaj, nic nie działa jak za dotknięciem różdżki, nawet woda "przelatuje" przez organizm kilka godzin :ico_sorki:Dostał i koperek i czystą wodę i na ramieniu go nosiłam i nic.


własnie jestem taka zła 2 mies smarowania mascia na marne!! teraz przepisuje sie do innej ona jak jak ja zobaczyla od razu powiedziala ze to skazaale co to za pediatra, który nie mógł rozpoznać skazy :ico_puknij:
dziekujemy :ico_sorki: ja juz lece sie ubracmilutka wspołczucia..trzymam kciuk zeby było dobrze :ico_sorki:
dokładnie, mój synuś ma już 2 miesiące, najbardziej mu pomogło mydełko Oliatum, kąpałam też w płynie, ale mydełkiem lepiej umyje się twarz, teraz mam robiony krem z wit A i E, i już prawie krostek nie widać :-)milutka ze skazą to jeszcze trzeba poczekać na poprawę, mała strasznie długo ja miała i z dnia na dzień nie zejdzie.
Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość