30 mar 2008, 19:06
A ja byłam dziś pierwszy raz na działeczce- tej obok naszej. Nie mamy jej na własność tylko mamy pozwolenie na jej użytkowanie, no trudno. Troche pozgarniałam śmieci, tzreba je teraz wywieźć w domku jest okropny syf i smród i pełno butelek (nawet 3litrowych po wódce :ico_szoking: :ico_szoking: ) ale rodzina ma przyjechać i posprzątać, mam nadzieję ze w miare szybko :ico_noniewiem: A jak sie zagrabi i posieje nową trawkę to będzie miodzio :-D