01 kwie 2008, 13:01
Ewelina83, śliczne te butki i spodenki :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Ale będzie przystojniak z tego Twojego synusia :-D
Co do ubranek,to u nas trzeba mieć wszystko swoje,pieluchy też.
A ja już po wizycie.Serducho Julci bije miarowo,szyjka miękka,więc mogę terminu nie dotrzymać,ale na to nie ma reguły.Równie dobrze mogę urodzić po terminie.Jak na razie wszystko w porządku.Następny termin wizyty mam na 30 kwietnia dopiero i dr powiedziała,że da mi skierowanie do porodu,a jak się coś będzie działo,to mam przyjść wcześniej po to skierowanie. :ico_puknij: Tylko,że jak zacznę rodzić,to nie będę raczej o tym myślała.Ale co tam.Teraz się tym nie martwię.
A co do gołębi,to u mnie na balkonie stoi złożone krzesło i one pod nim budują codziennie gniazdo.poprzyczepiałam do tego krzesła torebki foliowe (na szczęście z dołu tego nie widać,bo mamy osłonięte barierki) i czekam na efekt.Z jednej str mi szkoda psuć gniazdko,ale z drugiej jak złoży jajka i sie wykluję,to nie dość,że będzie cały zasrany balkon,to jeszcze one będą gruchać.