Widzę, że wszystkie nasze chłopy meczyk oglądają :ico_haha_01:
ja sie jeszcze za nic nie zabralam..i chyba nic nie zrobie
Julcia jest tak absorbująca ze nie ma szans..spi max 30 min........
do tego dzis bylismy u lekarza..dzieci nadal chore..Mati zla morfologia..lekarstawa i koniec jak narazie z przedszkolem
cale szczescie jest juz cieplej i samopoczucie lepsze
Iza, Kochana, Ty masz młodsze dzieciuszki, w dodatku nie zupełnie zdrowe. Daruj sobie te porządki. Wiesz, ja też w dzień normalnie nic nie zrobię. Mały zaczyna wstawać w różnych dziwnych miejscach i zalicza upadki. Muszę stale być przy nim. Pamiętam, jak na Boże Narodzenie przez 2 dni kurze w dużym pokoju wycierałam (takie z myciem szkieł i innych dupereli), oczywiście dzięki maluszkom :-D . Było "mama, kupę , mama siku, jeść, pić"I. I Patryk był młodszy, więcej spał. Teraz śpi przeważnie raz dziennie. Budzi się po 7 chwilę a zasypia o 11. I śpi do 13. A później marudzi jak jest zmęczony. I nie zaśnie. Już przysypia w łóżeczku i przypomni mu się, że można wstać i podreptać przy barierkach... I nici ze spania. A o 18 już nie daje się wytrzymać z powodu płaczu. Nawet sobie nie wyobrażacie, jak go szybko wycieram i ubieram po kąpieli :-D :-D :-D . Też nie myślałam, że można zrobić to tak szybko :ico_haha_01: . Mam nadzieję, że to przez zęby. Jeszcze nie wylazły mu wszystkie 4, a zauważyłam, że rośnie mu trójka :ico_olaboga:
Ło Jezu, ale wypracowanie mi wyszło :ico_haha_02: