to dobrze :ico_sorki: zreszta teraz juz wiekszosc cesarek robiona jest na znieczuleniu w kregoslup :-DNo i oczywiscie w kregoslup, bede przytomna i bede widziec swoje dziecko zaraz po wyjeciu z brzuszka, nawet moj maz bedzie przy mnie.
Nasze połozne dochodza do wniosku ze szczegolnie dziewczyny ktore chodziły na szkołe rodzenia powinny aktywnie uczestniczyc w porodzie, przyjmowac te wszystkie pozycje i starac sie by dzidzia wyszła jak najszybciej. Natomiast po znieczuleniu mowy o aktywnym porodznie nie ma :ico_noniewiem: stad tez niektorzy mowia ze sie wydłuza bo mimo wszystko lezy sie i czeka :ico_noniewiem:
no 2,5 kg to sporo :ico_szoking: moze cos nie tak z ta ich waga :ico_noniewiem:ale wiem dokladnie ile przytylam od poczatku ciazy bo zawsze sprawdzam na swojej wadze, a na tamta u lekarza nie chce juz nawet patrzec, nie wiem czy sniadanie tyle wazylo czy moje ubranie hihihi.......nie lubie tej wagi i juz.
wlasnie mnie dziwi to ze ja jak ide do lekarki to pielegniarka przy wazeniu to nawet butow nie kaze zdejmowac wiec jak w zimie wlazłam w kozaczkach i tym całym mundurze na ta wage to pewnie to chyba wiecej było niz powinno :ico_noniewiem: ale za to teraz bedzie mniej :ico_oczko:


