16 kwie 2009, 08:04
U nas wszystko w porządku. Jestem zawiedziona wizytą , bo USG nie miałam 21.gif .
Także nadal nie wiadomo co tam siedzi w brzuszku, wiadomo natomiast, że serducho bije, bo przyłożyła jakiś specjalny aparat i słyszałam, że bije jak dzwon:)
Lekarka dała mi namiar na jakiegoś lekarza i mam już się umawiać na następne USG genetyczne, które robi się od 20-22 tygodnia i mówi, że wtedy będzie widać co tam się kryje. Wizytę następną mam 4-tego maja, ale już nie będe tak niecierpliwie na nią czekać skoro nie wiadomo, czy będe miała usg...
Mam ograniczony duphaston do jednej tabletki dziennie, dostałam magnez 3 razy dziennie i chociaż mam zielone światełko co do sexu , to jednak mam się narazie wstrzymać, ze względu na moje ostatnie skurcze.
Na poprawę humorku mąż kupił mi wczoraj spodnie ciążowe, zaszalałam , bo są białe, więc nie za bardzo praktyczne, ale co tam- są boskie:) To chyba ostatnie rzeczy jakie kupliśmy dla nas. Od następnej wypłaty zaczynamy kompletować rzeczy dla malucha 06.gif