nie no moze az tak chamsko to sie nie zachowa
zawsze tak robi, napisałam do niego 15 minut temu czy wróci do domu a on znowu wyłączył oba telefony, ja nie mam już siły, rycze jak głupia, ja nie chce tak dalej żyć, jestem zmęczona i strasznie nieszczęśliwa, własny mąż, któremu poświęciłam tyle lat i oddałam mu całą swoją miłośc tak mnie traktuje, za co? Dlaczego nie mógł mi zwyczajnie odpisać? Ja już nie daje rady , ja już tak nie umiem żyć. Ja bym za tego człowieka życie oddała i zawsze jak mu sie krzywda dzieje to przy nim jestem bez względu na wszystko