plum :-)
noo, ja juz Chłopa wyprawiłam do pracki :-)
Aluś niestety cierpi za dwoje chyba...i do tego jakiś katarek mu się pojawił... boję się, że będzie tak ząbkował, jak Norbert... najpierw było marudzenie, potem choroba i po 3-5 dniach leczenia w końcu przebijał się ząb... :ico_olaboga: nie dało się obejść częśto bez antybiotyku, bo się dzieciak przez ręce przelewał... więc u niego ten stan zapalny w dziąsłach robił dużo, dużo niedobrego...
noo, ale jeszcze mam nadzieję, że na tym marudzeniu u Alka się skończy, a katarek po prostu wynikiem ostatnich chłodniejszych, zapadanych dzionków....
teraz robimy grilla, to znaczy mąż rozpala, a ja zaraz biorę synka do wózka i idziemy na ogródek,
noo, my się właśnie przymierzamy do zakupu grilla :-D bardzo nam brakuje takiego sobotniego leniwego obiadku z grilla i do tego pifffko :-)
my sie zbieramy powolutk na objadek do rodziców :-D :-D
ale masz fajnie :-) ja też bym chciała tak raz na jakiś czas gdzieś się wmontować na obiadek :-D
my tez spadamy do kosciolka i do ksiedza.
noo, to czzekamy na daty i szczegóły :-D mam nadzieję, że zalatwisz pomyślnie...
a powiedzcie mi Laseczki, jak szłyście załatwiać chrzest to co musiałyście mieć i co powiedzieć? chodzi mi szczególnie o chrzestnych, czy trzeba od razu podawać i mieć zaświadczenia, jeżeli są z innej parafii
a gdzie reszta?? :-)
[ Dodano: 2009-04-26, 15:24 ]
zdjecia na nk... :)
noo i dorzuć jedno tutaj :-D :ico_sorki: bo ja też bym chciała Klaudynkę zobaczyć :ico_sorki: