02 maja 2009, 10:12
witam
ja wczoraj i przedwczoraj odbyłam rozmowę z T. taka poważna wylałam mu wszysto wybeczałam sie za wszystkie :ico_placzek:
czasy, on cos z tego chyba zrozumiał
obiecał poprawę :ico_noniewiem:
dziś rano śniadanko do łózka dostałam, już lata mysli gdzie tu jechac
zobaczymy ile to potrwa oby jak najdłużej :ico_brawa_01:
na ślub dziś do kumpla skoczymy o 15 ryzem porzucać, małą impreze robił bo nie planował wesela wcale gdyby nie :-D
mała wpadka po 4 miesiącach bycia razem, ale dobrze sie stało
potem by sie zbierali nie wiem ile :-D
łaze z papilotami na głowie i sie zastanawiam co ja włoze...zaraz pewnie wywale całą szafe na podłoge, w co ja sie zmieszcze?? :ico_olaboga:
wczoraj sprawdzilam kilka spudnic i jak ich nie zapne to nawet nawet wygladam
ale chyba ryzykowne to troche :)
WSTAWAĆ LENIEEEEEE :ico_kawa: :ico_kawa: NIOSEEE :-D