Jak tam dzionek leci wam kobiteczki moje??:-D
Ja mialam dzisiaj test robic no ale jakos nie bylo czasu zeby jechac po niego. No coz jeszcze nic straconego :-)
Chorobsko juz mi przechodzi a Zuzi zostal tylko katarek. Zaraz jedziemy jeszcze do wesołego miasteczka. Buziolki dla wszystkich.
Witam wieczorkiem
w zoo bylismy ale dopiero po 16, nie bylo już kolejki i dzikich tłumów. Nalazilismy sie sporo, tylko nie weszlismy do bezkręgowców bo tam wózka wprowadzać nie wolno bo tam podłoże "naturalne" Jak tam zajrzalam to nawet bym nie dała rady jechać nawet jakbym bardzo chciała.
Kupiłam dziś chłopakom takie same czapki, fajnie w nich wyglądają :ico_brawa_01:
zaraz wrzuce jakies zdjęcia
Bozenko swietne foteczki :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: chlopcy razem w wozku ekstra :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
zazdroszcze Wam tych ZOO, ja ma najblizsze 100 km od nas w Berlinie :ico_noniewiem:
mielismy jechac do Łodzkiego Zoo ale nie dojechalismy bo z czasem bylo kiepsko i kurczxe dziecko moje wciaz o tym pamieta i pyta "mamo do Zioo pojedziemy juto?" :ico_noniewiem:
dobry wieczorek kochane :-D
my dzisiaj jeździliśmy rowerkami i zaliczyliśmy od razu wypad rowerkiem do mamy :ico_brawa_01: mamy 5 km,więc warto było,po co kisić się w samochodzie :ico_oczko: :ico_oczko: a że Hania nam nie spała w południe to padła jadąc w krzesełku i musiałam jej główkę podtrzymywać przez jakieś 3 km,ciężko było,ale czego to nie robi się dla dziecka :ico_brawa_01: :-D a ja już lecę spać bo coś czuję,że nogi mi jutro odpadną,no i pupa mnie boli :ico_sorki: w końcu przejechaliśmy łącznie 20 km :ico_olaboga: dobrej nocki i do juterka :-D papa
Ania fajna wyprawe mieliscie, rowerki swietna sprawa! :ico_brawa_01:
my w tym roku mamy zamiar kupic malemu krzesleko do roweru i ruszac na takie wyprawy ale to tylko plany a wiadomo jak roznie bywa z planami
Gabrysiu ach te Zoo zwlaszcza ze tak blisko macie... :ico_haha_01: