hej hej
witam i ja
wczorajszy atak to nie wiem co to bylo, ale dzieki Bgu tylko chwile potrwalo i przeszlo. zaraz potem synek usnal, nakarmilam go na spiocha o 22.30 i poszedl spac w lozeczku do 5.30. znowu przewijanko i mleczko i wstalismy o 9.45 :-D
oj jak ja sie nie lubie budzic sama w lozeczku :ico_placzek: a bajzel mam w domu niesamowity ale nie chce mi sie wziasc. teraz jedynie pranie smyka nastawilam, a moja zabka pobawila sie zabawkami w lezaczku i teraz spi.
u nas pogoda sliczna i 22 stopnie, ale dzis wozka nie mam wiec pewnie bedziemy sie werandowac na balkonie :-)
musze sie jakos zabrac za porzadki w domu :ico_olaboga:
Witam!
Po kilku dniach nieobecności wreszcie zajrzałam. Moje chłopaki nadal chorują tym razem na oskrzela. Fini ma zastrzyki, niby z oskrzelami już lepjej ale przyczepił mu się znowu wirus pokarmowy wymioty i biegunka na zmiane, całą nockę nie spałam.
Wreszcie wiem dlaczego mój Ignaś miał takie problemu z kupką. Byliśmy u pediatry prywatnie i się jej zapytałam a ona się mnie pyta czy espumisan podaje. Ja podawałam od kolek i okazało się ze on może tak zadziałać. Zmieniłam na Infakol i kupka 3 razy dzień i nawet się nie kleii.
Teraz spróbuje was doczytać :ico_haha_01:
hej
na razie mam neta to korzystam, bo maja mi dzis wyłaczyc. stawiam :ico_tort: bo mój synuś dziś 3 m-ce skończył. rano byliśmy na małych zakupkach, potem na spacerku - upał niesamowity. teraz w domku coś porobić przyszłam.
ja mojego zdjelam juz z balkonu bo nie chce spac. moze za goraco bo na balkonie jeden zar. ubralam go w body cienkie bawelniane z dlugim rekawkiem,spodenki cienkie bawelniane, skarpetki i kamizelke tez taka cieniutka i cienka bawelniana czapeczke. wydaje mi sie ze nie za duzo, ale moze mu jednak za goraco bylo bo w domu wlasnie przysypia a na balkonie wogole. tylko krecil sie i grymasil :ico_noniewiem:
chyba ide sobie zrobic rybke na obiad bo cos mnie naszla ochota...
a wczoraj bylam na solarium, bo nie mam czasu sie poopalac na sloneczku a niecierpie byc taka biala :ico_zly: