zebyscie dziewczyny iwdzialy jakie tu na rozmowkach tempo bylo w 2006 roku zwlaszcza w wakacje... 6-7 stron dziennie szlo :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
Lina no ja juz dzisiaj poprasowalam swoje :-D
Makaronik zrobiony :-D
Zupcia sie gotuje :-D
Na kolacje Marcin przywiezie Chińszczyzne :-D
ŻYĆ NIE UMIERAĆ!!!
ja wczoraj mialam taka sterte rzeczy do prasowania ze siedzialam kilka godzin :ico_szoking:
ale juz luzik... kolejne pranko wyschnie to bede znowu prasowac..
za kazdym razem obiecuje sobie ze nie bede dokladala na pozniej a zawsze tak robie a potem mecze sie z tym, ale coz, nienawidze prasowac :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: