06 maja 2009, 11:40
oj ale się rozpisałyscie :-) u mnie dziś kocioła ciąg dalszy czyli znowu brak czasu :ico_noniewiem: ale na tyle jest to dobre, ze nie mam czasu rozmyślac o :ico_ciezarowka: chociaż myśle ze im dalej w las tym cierpliwiej. :-) teraz nastawiam sie na @ - zawsze sie milej rozczarować, choc cosik mi podpoiwada, ze jednak niemiło się w tym cyklu skończy... :ico_noniewiem: ale co tam :-)
grunt, ze Jagódka w końcu kaszlec przestala - leki za 210 zł działają :ico_zly: a my wczoraj mieliśmy spiecie stopnia drugiego z Marcinem, ale na szczęscie prędkość dochodzenia do porozumienia sie wciąż skraca czyli ok.. :ico_haha_01:
no to tym razem herbatka kochane :ico_kawa: zapraszam :-)