:ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: chylę czoła przed tobą i kocham ludzi którzy dbają o swoje zwierzęta... nie trudno jest zrobić pupilowi krzywde dając mu paści do jedzenia, sztuka wychować w zdrowiu do późnej starosci swojego pupila bo to oznaka miłosciizuś_85, A Ty juz sie stresujesz :-P Matka Polka z Ciebie prawdziwa, tylko kazania wszystkim prawisz :-D ale masz racje popieram!!!!! Moje malenstwo dostaje najzdrowsze jedzenie, a jak widze, ze kolezanka karmi kotka kitketem, to mi wlosy deba staja :ico_sorki:
a wiedza na temat zywienia nie gryzie... tyle stron i forum na ten temat istnieje, że tylko proszą sie aby zapamiętać kilka raptem dobrych wskazówek :ico_oczko: przecież zwierzęta nie mają takiego przewodu pokarmowego jak ludzie, samo to daje do myślenia... no ale cóż- na siłe nie bede nikogo uszczęśliwiać skoro wie lepiej :ico_oczko: :ico_oczko: życze tylko mopowi, zeby miał silny organizm i zeby ta toksyna nie odkładała sie długo w jej naczyniach nerwowych niszcząć niczym miażdzyca jej organizm

