jestem po wizycie u gina i wieści raczej średnie
w sumie się troszke podłałałam
bo siedząc w poczekalni z położną sie śmiałam ze tak fajnie bez problemu mi idzie, ze to rzadkość i wogóle
Szyjka mi sie skróciła o 2cm :ico_placzek:
mowi ze nie dobrze ze krażka narazie nie zakłada
ale spacery tylko wkoło bloku,0 dzwiganiaaaaa, opieprz dostałam za wyjazd w góry mowi ze teraz to już nigdzieee nie meczyć się opieprz za sex :/
Luteine 1*4
i Aspargin 2*1
USG 20 maja na nastepnej wizycie i zopbaczy co tam sie dzieje
mam wytrzymać jeszcze 9 tyg i wystarczy, ale jeśli znów się skróci uziemi mnie w szpitalu :ico_placzek:
Katka, stawial sie ale tlumaczylam to tym ze cos za szybko robie ze sie mecze, no i na SR powiedzieli ze macica sie trenuje skurcze sie pojawiaja i beda wiec moze sie stawiać , nie bylo to regularne i dlugie jakies
wiec mnie nie zaniepokoiło
jestem przybita ide leżeć niech kurz rośnie :/
Beata_Tychy, no niestety tak bywa a ja Cie podziwiałam ze w gory jechałas ja bym sie nie odwazyła a sex hohohoh to my od poczatku nie figlujemy ale to juz moze przesada ale zawsze na wizycie sie pytałam.To teraz łozeczko i odpczywaj ja juz tydzien leze ,tez mnie nosi ale coz zrobic jak mus to mus.Tak jak mi powiedział gin ciaza nie choroba ale trzeba uwazac. :-) Ja juz sie tez cieszyłam ze wszystko oki ,ciaza bezproblemowa a tu zimny prysznic dostałam i od razu szpital buuuu.Dziewczyny teraz juz z gorki ale jeszcze troszke trzeba poczekac na koniec.Ja zmkam jade z moim D do neurloga na konsultacje co do porodu. :-) Odezwe sie po.
hello ja już po wizycie u ginki :/
jutro o 9.00 mam sie stawic na izbie przyjec dostałam skierowanie do szpitala
jeśli wszystko bedzie w porzadku i szyjka odpowiednio długa to w poniedziałek wroce z powrotem :ico_oczko:
tylko jak ja wytrzymam te kilka dni bez mojego R :ico_olaboga: Beata_Tychy, ojejku ty tez :ico_olaboga:
hello babbeczki ja nadal bez swojego komputerka :ico_noniewiem: wiec dlatego tu zadko zagladam, remoncik juz prawie skonczony, czekam jeszcze na naklejeczki i maz musi łóżko wykonczyc wiec mam nadzije w sobote uda sie juz wszytsko wykonczyc :-)
Widze ze wam biadactwom jakos sie strasznie spieszy i na świat sie juz wszystkie dzieciaczki pchaja :ico_olaboga: moje naszczescie jeszcze grzecznie siedzi w brzuszku i tylko ciagle salse tanczy :-) ostatnio jak dostałam kopniaka to az mnie w pół zgieło :-) mała łobuziara mi rosnie :-)
a wy dziewczyny wypoczywajcie jak najwiecej i oby do lipca a mezusie niech lodziki i soczki donosza :-D trzymajcie sie cielputko i odpoczywajcie :-)